Video
Instytucja Filmowa Silesia Film
jest instytucją kultury
Samorządu Województwa Śląskiego

Aktualności

19.12.2018 / Inne

SILESIA-FILM KAZIMIERZOWI KUTZOWI

fot. Adam Mikosz

Wczoraj odebraliśmy kalendarze na 2019 rok, który w Instytucji Filmowej SILESIA-FILM miał być rokiem z Kazimierzem Kutzem na okoliczność Jego 90. urodzin. 12 miesięcy – 12 kadrów z filmów reżysera, który, jak nikt przed nim i nikt po nim, portretował Śląsk i Ślązaków. Chwilę później dotarła do nas wiadomość o Jego śmierci.

Świat filmu nie zna drugiego reżysera tak silnie utożsamianego i utożsamiającego się ze Śląskiem. Urodzony w katowickich Szopienicach, w robotniczej rodzinie powstańców śląskich, wyrastał z tych korzeni i wracał do nich przez całe swoje życie. Nie tylko w trylogii śląskiej, którą tworzą niezapomniane obrazy: „Sól ziemi czarnej”, „Paciorki jednego różańca”, „Perła w koronie”, ale też w wydanej w 2010 roku książce „Piąta strona świata”, czy w felietonach pisanych dla śląskich dzienników. Mit Śląska, który stworzył, stał się ważny nie tylko dla kinematografii, ale dla kultury polskiej w ogóle. Nie dał o tym regionie Kazimierz Kutz ani Polsce, ani światu zapomnieć.

To był nasz reżyser i nasz człowiek, choć może właściwiej byłoby napisać: swój chop. Ktoś, kogo chciało się słuchać i komu się wierzyło. Czasem kontrowersyjny, często radykalny w poglądach, ale dzięki temu również – wyrazisty, prawdziwy, nie do zastąpienia. W świetle tabloidowych błyskotek, którymi mieni się nasz popkulturowy świat, tego formatu osobowości są dziś na wagę złota.

W naszej instytucji miał Kazimierz Kutz, twórca filmowego Śląska, swoje miejsce szczególne. Był członkiem honorowym Rady Programowej SILESIA-FILM, goszczącym w naszych kinach nie tylko za sprawą wyświetlanych na dużym ekranie filmów. W tym roku, świętując w Katowicach 89 urodziny mistrza, w kinoteatrze Rialto pokazaliśmy odnowioną cyfrowo „Perłę w koronie”. Rok wcześniej miał miejsce pokaz zrekonstruowanej, nowej odsłony „Soli ziemi czarnej”. Oba te obrazy mogły ujrzeć światło dzienne dzięki zaangażowaniu m.in. SILESIA-FILM i województwa, oba przypominaliśmy wciąż tak samo zainteresowanym nimi widzom na przestrzeni ostatniego roku kilkukrotnie. W czerwcu tego roku Kazimierz Kutz odwiedził kino Janosik w Żywcu i było to nasze ostatnie z reżyserem spotkanie. Zdążyliśmy jeszcze być w Łodzi, na uroczystości przyznania mu tytułu doktora honoris causa tamtejszej Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej, niestety już bez Jego udziału.

Rok z Kazimierzem Kutzem planowaliśmy od miesięcy. Zaprosiliśmy do współpracy Teatr Śląski, Muzeum Powstań Śląskich, Fundację im. Kazimierza Kutza oraz Regionalny Instytut Kultury. Celebrując 90. rocznicę urodzin reżysera, mieliśmy zamiar pokazać na naszych ekranach cały jego filmowy dorobek. Dziś ten projekt nabiera nowego, szczególnego znaczenia. Przez kolejnych 12 miesięcy, jeszcze bardziej niż dotąd, patrzeć będziemy na Śląsk przez pryzmat Kutza.

Patryk Tomiczek

Dyrektor Instytucji Filmowej SILESIA-FILM

 

SILESIA FILM
Partnerzy Instytucji